Rozwiń język: pl
 
 
Senat Rzeczypospolitej Polskiej
Iategorie w dziale

Komisje senackie

Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Konferencja „Czy konsolidacja służb nadzorujących żywność jest konieczna?”

29 listopada 2016

W Senacie debatowano 29 listopada 2016 r. na temat propozycji zmian systemowych dotyczących nadzoru nad bezpieczeństwem żywności, a także nad nową koncepcją organizacji i funkcjonowania służb inspekcyjnych. Przygotowywana przez resort rolnictwa reforma, zmierzająca do integracji systemu kontroli bezpieczeństwa i jakości żywności na wszystkich etapach produkcji, a także do konsolidacji wszystkich służb nadzorujących bezpieczeństwo żywności, budzi liczne kontrowersje. Negatywne stanowisko w tej sprawie prezentuje minister zdrowia, któremu podlega Państwowa Inspekcja Sanitarna. Różne stanowiska prezentują przedstawiciele poszczególnych inspekcji rolnych, weterynaryjnych i sanitarnych. Konferencję „Czy konsolidacja służb nadzorujących żywność jest konieczna?” zorganizowały 2 komisje senackie: Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Zdrowia. Wzięli w niej udział przedstawiciele administracji rządowej, samorządu terytorialnego, inspekcji rolnych, weterynaryjnych i sanitarnych, państwowych i prywatnych ośrodków doradztwa rolniczego, związków i organizacji rolniczych, samorządu rolniczego, organizacji pozarządowych, a także eksperci i rolnicy.

Otwierając konferencję, przewodniczący Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi senator Jerzy Chróścikowski przypomniał, że u podstaw planowanych zmian leży przekonanie, że konsolidacja systemu urzędowej kontroli produktów żywnościowych i umiejscowienie w jednej jednostce organizacyjnej wszystkich zagadnień związanych z szeroko rozumianym bezpieczeństwem żywności będzie rozwiązaniem bardziej efektywnym niż obecnie funkcjonujący system nadzoru. Zadania są w nim bowiem podzielone między 5 instytucji kontrolnych podległych 3 organom naczelnym. Jak mówił senator, państwa Unii Europejskiej już kilkanaście lat temu skonsolidowały służby inspekcyjne i osiągają dzięki temu bardzo dobre wyniki w produkcji i eksporcie żywności, zapewniają swoim obywatelom najwyższe standardy bezpieczeństwa żywności. Zdaniem przewodniczącego komisji rolnictwa konsolidacja wyeliminuje dublowanie i nakładanie się kompetencji, zapewni jednolitość działań w różnych obszarach nadzoru. Przede wszystkim zaś ułatwi życie rolnikom, producentom żywności i przedsiębiorcom, nad którymi kontrolę będzie sprawować tylko jedna instytucja, co oznacza m.in. zmniejszenie liczby kontroli.

Podczas konferencji minister rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztof Jurgiel zapowiedział, że projekty ustaw dotyczące połączenia inspekcji nadzorujących bezpieczeństwo i jakość żywności w jedną instytucję trafią pod obrady rządu na przełomie roku. Jak przypomniał, konsolidacja służb nadzorujących ma już swoją historię, a w 2006 r. w resorcie rolnictwa powstał pierwszy projekt ustawy w tej sprawie. Niestety, kolejni ministrowie nie podjęli prac nad jego wdrożeniem w życie. Według ministra Krzysztofa Jurgiela za przeprowadzeniem konsolidacji przemawia przede wszystkim nieskuteczność obecnego systemu. W Polsce istnieje rozproszony model nadzoru nad bezpieczeństwem żywności, realizowany przez 5 instytucji kontrolnych: Państwową Inspekcję Sanitarną (PIS), Inspekcję Weterynaryjną (IW), Państwową Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN), Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) oraz Inspekcję Handlową (IH). Są to główne, chociaż nie jedyne inspekcje zaangażowane w urzędową kontrolę żywności. Pewien udział mają w niej także Inspekcja Ochrony Środowiska, a także służby sanitarne i weterynaryjne resortów spraw wewnętrznych i obrony narodowej. Obecnie inspekcje te podlegają 3 różnym instytucjom: ministerstwom rolnictwa i zdrowia oraz Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Na szczeblu wojewódzkim nadzoruje te służby 16 wojewodów. Instytucje zatrudniają obecnie 13 tys. osób i są finansowane z różnych części budżetowych; w sumie dysponują kwotą 1,8 mld zł. Według ministra aktualna organizacja nadzoru nad bezpieczeństwem żywności to kwintesencja „Polski resortowej”.

Za podstawowe założenie reformy przyjęto zasadę „od pola do stołu”. Chodzi przede wszystkim o stworzenie zintegrowanego nadzoru i efektywnej kontroli w całym łańcuchu produkcyjnym i żywnościowym. Opracowanie strategicznych kierunków i naukowych podstaw analizy ryzyka, koordynacja badań realizowanych przez instytuty i uczelnie będą zadaniem Narodowej Rady Naukowej Bezpieczeństwa Żywności, powoływanej przez prezesa Rady Ministrów. Działające obecnie inspekcje zostaną zintegrowane i połączone w jedną na zasadzie równoprawności zadań, kompetencji i pracowników, a kapitał ludzki dotychczasowych instytucji będzie jednym z głównych atutów zintegrowanej inspekcji. Konsolidacji mają podlegać w całości IW, PIORiN oraz IJHARS, a także PIS i IH w części, w jakiej sprawują nadzór nad bezpieczeństwem żywności. Nowa inspekcja ma zapewnić efektywne zarządzanie. Będzie miała spionizowaną strukturę, a podporządkowanie jednostek terenowych nie będzie realizowane, jak dotychczas, za pośrednictwem wojewodów lub władz samorządowych. Zintegrowane zostanie także finansowanie w ramach jednej części budżetowej. Ma to przynieść większą efektywność operacyjną, umożliwiającą m.in. oddelegowanie pracowników do innej części kraju w celu wykonywania zadań w sytuacjach kryzysowych czy związanych z obsługą eksportu. Zdaniem ministra Krzysztofa Jurgiela jednolity budżet pozwoli na racjonalizację wydatków i lepsze wykorzystanie posiadanych środków. Podkreślił jednocześnie, że wprowadzenie reformy wymaga odpowiedniego przygotowania. Dlatego po uchwaleniu ustawy zakłada się roczne vacatio legisi powołanie pełnomocnika do przeprowadzenia prac przygotowawczych.

Minister Krzysztof Jurgiel przypomniał, że w większości państw członkowskich Unii Europejskiej proces konsolidacji instytucji nadzorujących bezpieczeństwo żywności odbył się na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Stało się tak w 23 spośród 28 krajów UE. Chodziło przede wszystkim o poprawę koordynacji i wzrost skuteczności, wśród pozytywnych efektów zmian wskazywane jest także efektywniejsze wykorzystanie powierzonych środków i zmniejszenie uciążliwości dla przedsiębiorców. Zdaniem ministra rolnictwa reforma instytucjonalna systemu bezpieczeństwa żywności w Polsce będzie miała pozytywny wpływ na przedsiębiorców, szczególnie w grupie małych i średnich przedsiębiorstw, dla których relacje ze służbami kontrolnymi stanowią duże obciążenie. Istnienie jednego organu odpowiedzialnego za relacje z zagranicznymi służbami bezpieczeństwa żywności powinno się także przyczynić do sprawniejszego prowadzenia spraw związanych z otwieraniem zagranicznych rynków dla polskiej żywności. Reforma przyniesie pozytywne efekty również samej inspekcji i wykorzystaniu środków wydatkowanych na finansowanie jej działalności. Zakłada się, że połączenie dotychczasowych inspekcji nie spowoduje skutków finansowych dla budżetu państwa. W dłuższym okresie mogą się pojawić jednak oszczędności z tytułu wspólnych zamówień czy restrukturyzacji bazy laboratoryjnej. Wpłynie to pozytywnie na poprawę wyposażenia czy wyrównywanie wynagrodzeń, które obecnie w większości inspekcji są znacznie niższe niż w innych urzędach administracji publicznej.

Minister przypomniał, że integracja systemu kontroli bezpieczeństwa i jakości żywności na wszystkich etapach produkcji została wskazana jako jeden z celów programowych rządu, znalazła się także w programie działań ministra rolnictwa i rozwoju wsi do realizacji w latach 2015–19. 7 marca 2016 r. powołany został zespół ds. reformy instytucjonalnej systemu bezpieczeństwa żywności, którego zadaniem było opracowanie propozycji zmian systemowych dotyczących nadzoru nad bezpieczeństwem żywności oraz koncepcji zmian w organizacji i funkcjonowaniu służb inspekcyjnych, w tym projektów ustaw niezbędnych do przeprowadzenia reformy instytucjonalnej systemu bezpieczeństwa żywności. Od lipca 2016 r. resort prowadzi konsultacje i uzgodnienia.

Podczas konferencji główny inspektor sanitarny Marek Posobkiewicz przedstawił szereg wątpliwości co do tego, że nowy system bezpieczeństwa żywności i żywienia, proponowany przez resort rolnictwa, usprawni kontrolę. Przypomniał, że minister zdrowia odpowiada za koordynację bezpieczeństwa żywności, w tym działania dotyczące analizy ryzyka. Jak zaznaczył, produkcja żywności rodzi różne zagrożenia i wymaga stałej kontroli. Podkreślił, że UE nie narzuca sposobu kontroli żywności. Dodał, że Państwowa Inspekcja Sanitarna podległa ministrowi zdrowia została powołana m.in. do sprawowania nadzoru nad warunkami zdrowotnymi żywności i żywienia. Jak mówił, z punktu widzenia zdrowia konsumentów istotne jest, by minister zdrowia był odpowiedzialny za koordynację bezpieczeństwa żywności. Zadania te zostały na niego nałożone celowo, ponieważ podstawowym priorytetem bezpieczeństwa żywności jest zdrowie konsumentów, a nie wspólna polityka rolna czy interesy przedsiębiorców i rolników. Wiceminister wskazał, że w krajach UE nie ma jednego idealnego modelu urzędowej kontroli żywności i UE nie narzuca sposobu kontroli żywności.

Podkreślił ponadto, że nadzór w zakresie bezpieczeństwa żywności i żywienia sprawowany przez PIS ma charakter kompleksowy i wpisuje się w szeroko rozumiany nadzór epidemiologiczny. Jest pozytywnie oceniany przez instytucje unijne i NIK. W opinii ministra zdrowia proponowane przez resort rolnictwa projekty ustaw budzą duże wątpliwości. Z uwagi na to, że zakładają odebranie mu koordynacji w zakresie bezpieczeństwa żywności i żywienia, a także rozbicie struktury PIS i zmniejszenie jej uprawnień w tym względzie, minister przedstawił negatywne stanowisko w sprawie planowanej reformy. Według resortu zdrowia nadzór nad bezpieczeństwem żywności ma być tylko jednym z wielu zadań nowej zintegrowanej inspekcji, która de facto będzie miała przede wszystkim charakter rolny. Obejmie bowiem aspekty jakościowe, wspólną politykę rolną, zdrowie roślin, zdrowie i dobrostan zwierząt w dużo szerszym aspekcie niż bezpieczeństwo żywności „od pola do stołu”. Wiceminister Marek Posobkiewicz zaznaczył jednak, że oczywiście należy rozwijać merytoryczną współpracę. „Do tego celu wydaje się niezbędne doprecyzowanie zakresu i egzekwowania przestrzegania w praktyce wyraźnego podziału kompetencji między poszczególnymi inspekcjami” – stwierdził.

Projekty ustaw dotyczących powołania nowej zintegrowanej inspekcji przedstawiła wiceminister rolnictwa Ewa Lech. Jak poinformowała, projekty dotyczące nadzoru nad bezpieczeństwem żywności zostały poddane szerokim konsultacjom. „Jest wiele uwag i obecnie w resorcie trwają prace nad zmianą tych projektów” – powiedziała. Zapewniła, że nowe projekty przed wysłaniem ich do rządu trafią do konsultacji międzyresortowych.

Na temat genezy powstania zintegrowanego systemy żywności mówił redaktor naczelny „Bezpieczeństwa i Higieny Żywności” Tadeusz Wojciechowski. Odbyła się także dyskusja panelowa z udziałem przedstawicieli Państwowej Inspekcji Sanitarnej, Głównego Inspektoratu Weterynarii, Państwowej Inspekcji Roślin i Nasiennictwa, Głównego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych oraz Inspekcji Handlowej.

ikona kamerki internetowej zapis video  część 1

ikona kamerki internetowej zapis video część 2.

Foto Katarzyna Czerwińska
Foto Katarzyna Czerwińska
Foto Katarzyna Czerwińska
Foto Katarzyna Czerwińska
Foto Katarzyna Czerwińska
Foto Katarzyna Czerwińska
Foto Katarzyna Czerwińska
Foto Katarzyna Czerwińska
Foto Katarzyna Czerwińska
realizacja: Ideo powered by: CMS Edito